Fuksja w mieszkaniu – kolor, który sprawdzi się nie tylko w nowoczesnych wnętrzach

Fuksja w mieszkaniu – kolor, który sprawdzi się nie tylko w nowoczesnych wnętrzach

Wiele osób wybierając kolor ścian stawia na wyrazistość, a taką zapewnia fuksja – kolor, który jest bardzo żywy i energetyczny i nie można go nie zauważyć. Co prawda, niektórzy mają problem z jego odpowiednią definicją i nazywają go np. odcieniem intensywnego różu z delikatną domieszką fioletu, ale tak naprawdę nie ma to znaczenia, ponieważ liczy się efekt końcowy jaki można osiągnąć dzięki niemu w mieszkaniu. Bo fuksja może zdominować przestrzeń, a odpowiednie połączona z innymi kolorami, meblami i teksturami jest w stanie stworzyć niezwykły klimat – nie tylko w nowoczesnych wnętrzach, ale również tych bardziej klasycznych.

Fuksja kolor – z czym łączyć?

Są osoby, które w mieszkaniach wybierają mocne i odważne kolory, takie jak fuksja. Kolor ścian ma wówczas kluczowe znaczenie w całej aranżacji, ale warto wiedzieć z czym łączyć fuksję. Najlepszym wyborem są bardzo intensywne kolory, które w naturalny sposób łączą są z fuksją. Odpowiednim wyborem są też barwy kontrastujące oraz odcienie bardziej neutralne. Zawsze zależy to od efektu jaki chce się w finale osiągnąć. Można jednak wskazać, że fuksję zdecydowanie warto łączyć z różnymi odcieniami żółtego, ponieważ takie zestawienie może ożywić wnętrze i pasuje zarówno do nowoczesnych przestrzeni, jak i tych zachowanych w stylu retro.

Fuksję można też łączyć z granatem, aby w efekcie osiągnąć wrażenie nieco surowej aranżacji, która idealnie nadaje się do wystroju nowoczesnego pomieszczenia. Warto wówczas pamiętać, że istotną rolę odgrywa w takiej sytuacji dobre oświetlenie. Z kolei miłośnicy kolorów pastelowych mogą łączyć fuksję z kolorem morskim. W takim zestawieniu to właśnie fuksja zostanie podkreślona jako barwa bardziej intensywna i wówczas pasuje do nowoczesnych, bardzo odważnych przestrzeni domowych i biurowych. Fuksję można też łączyć z nieśmiertelną bielą, która w ostatnim czasie jest bardzo modna. Biel stanowi naturalne tło dla fuksji i podkreśla jej wyrazistość. 

  • własne przyzwyczajenia
  • co lubimy, czego nie
  • co jest konieczne w domu
  • jak duża ma być kuchnia
  • prysznic czy wanna
  • czy będzie sie przyjmować dużo gości (wybór stołu)
  • pralka czy pralka i suszarka
  • spiżarnia czy piwnica

Odpowiadając sobie na tych kilka kwestii będzie można łatwiej podjąć decyzję aranżacyjne i będzie większa szansa na to, że urządzanie wnętrz skończy sie pozytywnie i mieszkanie stanie się tym miejscem, w którym będziemy czuć się komfortowo.

Kolor fuksja do sypialni

Intensywna i wyrazista fuksja jest barwą, która nadaje się do sypialni jako odcień detali, takich jak np. poduszki czy narzuty. Ale równie dobrze sprawdzi się na ścianie – np. na powierzchni za łóżkiem. W ten sposób stworzy tło dla obrazów i innych dekoracji ściennych. Warto jednak pamiętać, że nie powinno się przesadzać z ilością fuksji w sypialni, ponieważ może to zakłócać sen z uwagi na fakt, że jest to mocna barwa. 

Kolor fuksja do salonu

Fuksja to kolor nie tylko dla odważnych osób, ponieważ niewielki akcent w tym kolorze sprawdzi się nawet w klasycznych salonach. Można np. pomalować jedną ścianę – np. za narożnikiem lub sofą, a jako dodatek wybrać np. zasłony, wazon lub poduszki w tym samym kolorze. W takiej wersji fuksja dodaje wnętrzu energii i zdecydowanie ożywia przestrzeń. Jest to barwa szczególnie lubiana przez kobiety, jednak w praktyce warto łagodzić ją dodatkami bieli, szarości i innymi, mniej intensywnymi odcieniami.

Fuksja to kolor, który może dodać energii i ożywić nawet monotonny dzień. Dlatego warto wybrać ją jako barwę dodatkową na jedną ze ścian lub jako wiodący kolor w pomieszczeniu – by poczuć się lepiej i cieszyć wzrok każdego dnia. Co ciekawe, fuksja była bardzo popularna jeszcze 20-30 lat temu i można ją było wówczas zobaczyć na ścianach w wielu polskich domach. Obecnie na nowo wróciła do łask, często nie jako dominujący kolor, ale np. na jednej ze ścian i połączona z ciekawymi dodatkami w tym samym odcieniu. Wydaje się więc, że Polacy na nowo pokochali energię i moc jaka drzemie w fuksji.